Zdolność kredytowa

15 lipca 2020

To, ile pieniędzy bank nam pożyczy nie zależy od dobrej woli doradcy, ale od nas samych – od naszych dochodów i wydatków, które przekładają się na zdolność kredytową. Planując zaciągnięcie kredytu warto przygotować się do tego odpowiednio wcześnie, by pożyczyć potrzebną kwotę na jak najlepszych warunkach.

 

Stwierdzenie, że na wysokość i warunki kredytów udzielanych przez banki ma wpływ  uznaniowa decyzja pracownika istotnie mija się z prawdą. Owszem, instytucje finansowe muszą utrzymywać odpowiednie relacje depozytów do kredytów, a doradca kredytowy ma pewną swobodę decyzji, ale najważniejsza jest zdolność i wiarygodność kredytowa danego klienta.

Trzeba mocno podkreślić, że każda decyzja kredytowa jest indywidualna, związana z informacjami jakie podał kredytobiorca i danymi jakie bank uzyskał na jego temat w różnego rodzaju bazach danych, np. w rejestrze dłużników. Fakt, że klient w nim figuruje, bardzo mocno rzutuje na jego wiarygodność i może być bezpośrednią przyczyną odmowy udzielenia kredytu.

Ile mogę pożyczyć?

Jeśli nie zachodzą przesłanki do odmowy pożyczenia klientowi pieniędzy, pojawia się kwestia wysokości i warunków kredytu. Badanie zdolności kredytowej, czyli ustalenie jaką kwotę kredytobiorca może spłacić w czasie, na który chce zaciągnąć zobowiązanie, rozpoczyna się od określenia jego dochodów i wydatków.

Zacznijmy od dochodów…

Przy kredytach na niewielkie kwoty na ogół wystarczy oświadczenie klienta, gdzie pracuje i od jak dawna oraz jakie otrzymuje wynagrodzenie. Taka opcja jest na ogół wystarczająca, gdy ubiegamy się o finansowanie w banku, z którym na co dzień współpracujemy. Ważne, aby na prowadzone w nim konto wpływały nasze dochody. W innych przypadkach, a także chcąc pożyczyć większe sumy, trzeba udokumentować osiągane wynagrodzenie. Niekiedy wystarczy wyciąg z rachunku bankowego z kilku ostatnich miesięcy, innym razem konieczne jest zaświadczenie od pracodawcy (w skrajnych przypadkach na specjalnym formularzu bankowym).

… i przeanalizujmy wydatki

Określenie poziomu wydatków jest bardziej skomplikowane. Na ogół wiąże się z koniecznością udzielenia odpowiedzi na wiele pytań, np. o liczbę osób w gospodarstwie domowym, wiek dzieci, posiadanie samochodu, wysokość comiesięcznych opłat za czynsz, prąd, gaz itp. Jesteśmy też pytani o wydatki na żywność i ubrania, a także spłacane już zobowiązania. Warto wiedzieć, że chodzi nie tylko o zaciągnięte wcześniej kredyty, ale i limity związane z rachunkiem osobistym (popularny debet) czy na kartach kredytowych.

Po porównaniu dochodów klienta z jego wydatkami bank może określić wysokość comiesięcznej raty, którą kredytobiorca jest w stanie regulować. Proste przemnożenie jej przez liczbę miesięcy trwania zobowiązania nie da konkretnej odpowiedzi na pytanie jaką kwotę możemy pożyczyć, gdyż trzeba pamiętać o zawartych w racie kosztach kredytu. Ich wysokość jest uzależniona od wielu czynników.

… pamiętając o kosztach kredytu

Jednym z nich jest wiarygodność kredytowa wynikająca z historii spłacania dotychczasowych zobowiązań. Im jest ona dłuższa, nie zawiera informacji o opóźnieniach, tym ryzyko pożyczenia pieniędzy takiej osobie jest niższe i bank może jej zaproponować korzystniejsze warunki nowego kredytu.

Drugi istotny czynnik, to stwierdzenie, jak blisko górnej granicy możliwości finansowych kredytobiorcy jest wysokość comiesięcznej raty. W przypadku, gdy pochłonie ona niemal całą różnicę między dochodami a wydatkami, istnieje duże ryzyko wystąpienia kłopotów ze spłatą kredytu. Wystarczy bowiem, że klient będzie miał nieprzewidziane wydatki lub poważnie się rozchoruje i zachwiana zostanie krucha stabilność domowego budżetu. Bank oszacuje więc potencjalne kłopoty kredytobiorcy utrudniające spłatę zaciągniętego zobowiązania.

Można zadbać o zdolność kredytową

Na szczęście kredytobiorca nie jest zdany na łaskę banku, może zadbać o to, by jego zdolność kredytowa była jak najwyższa. Podstawowa rzecz to korzystanie z różnego rodzaju produktów kredytowych (w tym z zakupów ratalnych), by w ten sposób zbudować długą i pozytywną historię kredytową w Biurze Informacji Kredytowej.

Druga sprawa, to zadbanie o możliwość udokumentowania, jak najwyższych dochodów. Wskazane jest więc, by wszelkie prace dodatkowe były wykonywane w oparciu o umowy, nagrody uznaniowe wpływały na konto itp. Można też ograniczyć wydatki, np. przechodząc na niższy abonament za telefon czy telewizję, ograniczając limity na kartach kredytowych czy rachunkach albo wręcz zamykając te, z których nie korzystamy.

Korzystnym rozwiązaniem jest też zakończenie spłaty zobowiązań, w których pozostało nam jeszcze tylko kilka rat. Wyższe dochody i niższe wydatki przełożą się na większą kwotę raty, jaką moglibyśmy płacić co miesiąc, a więc na wyższą zdolność kredytową. Podkreślamy raz jeszcze, że wnioskując o niższą ratę minimalizujemy ryzyko wystąpienia kłopotów ze spłatą i tym samym możemy uzyskać korzystniejsze warunki spłaty zobowiązania.

Sprawdzenie zdolności kredytowej

W internecie są dostępne kalkulatory kredytowe pozwalające ocenić zdolność kredytową i poznać wysokość comiesięcznych rat. Na ogół wystarczy wpisać w odpowiednie pole pożyczaną kwotę i czas trwania kredytu. Uzyskane odpowiedzi należy traktować bardzo orientacyjnie, gdyż nie uwzględniają one sytuacji konkretnej osoby, która, ostatecznie przekłada się na warunki finansowania.

Nasz los w naszych rękach

Kalkulatory kredytowe używane w bankach działają w oparciu o określone algorytmy, lecz to od nas zależy, jak wysokie dochody i wydatki będzie mógł do nich wpisać doradca i jak zostanie oceniona nasza zdolność i wiarygodność kredytowa. Warto więc zadbać o wszystkie te elementy, by bank pożyczył nam potrzebną kwotę i na dodatek zrobił to na jak najkorzystniejszych dla nas warunkach.

Pamiętajmy, że w każdym banku obowiązują nieco inne reguły. Wybór kredytu winien być poprzedzony sprawdzeniem kilku ofert oraz dokładnym zapoznaniem się z umową kredytową, a w razie potrzeby nawet skonsultowaniem jej treści z prawnikiem. Mamy prawo wymagać, by doradca wyjaśnił nam wszelkie wątpliwości.